poniedziałek, 17 lutego 2014

Mniej, mniej, mniej

Mniej mnie o 1,2 kilograma.
 
Na wadzę 117,1 kilograma!
 
Jednak to co stosowałam przez tydzień i ciężka praca się opłaciła.
 
Czekam na Wasze wyniki.
 
Ps. Pod spodem dość motywująca notka :)

30 komentarzy:

  1. Zacząłem w połowie stycznia (96kg).
    W sobote po siłowni miałem przełomowe (89.9kg) !

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie (teoretycznie) bez zmian w kwestii wagii (72,3 kg), ale.. dobre i to :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje kochana :* Ja porównuję tylko obwody :) Jest coraz lepiej :D Po 3 tygodniach widać efekty a ja czuję się znakomicie. Wierzę, że moje marzenia mogą się wreszcie spełnić. Moje wyniki po tym tygodniu:

    ob. w biuście -1 cm
    ob. pod biustem - 2 cm
    talia - 1 cm
    ob. w pępku - 4 cm
    ob. bioder - 3 cm
    ob. uda - 2 cm
    ob, łydki -1

    Powodzenia wszystkim, którzy trwają nadal razem z nami :* Nie poddajcie się :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Wczorajszy wynik wskazywał 1,6 kg mniej ale dziś mam duży apetyt i trochę zgrzeszyłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy ćwiczysz także podczas miesiączki? Bo ja mam wrażenie, że lepiej się czuję, kiedy rezygnuję wtedy z ćwiczeń, bo nasilają one u mnie krwawienie, ale jednocześnie mam wyrzuty sumienia, że się obijam, co o tym sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy ćwiczysz także podczas miesiączki? Bo ja mam wrażenie, że ćwiczenia nie działają zbyt dobrze na mój organizm, bo nasilają u mnie krwawienie, ale jednocześnie mam wyrzuty sumienia, że się obijam w tym czasie, co o tym sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ćwiczę, ale rzeczywiście mam okres bardziej obfity i wielu ćwiczeń nie robię, bo nasila mi się ból brzucha. najlepsze podczas miesiaczki są kijki :)

      Usuń
    2. hej, możesz mi powiedzieć o których godzinach jadasz posiłki? bo kiedyś gdzieś pytałam ale nie pamiętam już pod którym postem ;)

      Usuń
    3. To już wiem czemu umieram przez okres i cieknie ze mnie jak z kranu. Coś za coś jeszcze żyję ;)

      Usuń
  7. Hej ja uważam ze każdy musi sobie ułożyć własny tryb walki ponieważ tylko sam zna swój organizm najlepiej. Powodzenia i super wynik trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie dzisiaj w koncu sie cos ruszylo i jest 79,3kg :) tofifik pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteś niesamowita, gratuluję wytrwałości! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. -3,5 kg od początku lutego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A u mnie zastój :C

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zaczęłam setny raz walkę z kilogramami. Start 13.02 116,2 a dziś 113.3 wzrost 171cm wiek 24lata. Mam do was pytanie czy macie rozstępy na brzuchu? Moje sa okropne! Jak sobie z nimi radzić?? Kate

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, ja smaruję się balsamem po wieczornej kąpieli po czym zawijam brzuch i uda w folię spożywczą. Rozstępy nie znikają ale ciało jest jędrniejsze. A folia wzmacnia działanie składników aktywnych zawartych w balsamie. Powodzenia. Ann

      Usuń
  13. Gratuluję spadku wagi :) Ja dopiero zaczynam i przydałoby się jakies wsparcie, totalnie nie wiem od czego zacząć, a mam otyłość I stopnia.... :/ :(

    To Twój blog zainspirował mnie do założenia własnego :) dziękuję!
    http://healthy-plan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Hi, I do think this is a great website. I stumbledupon it ;) I may return
    yet again since I saved as a favorite it. Money and freedom is the
    greatest way to change, may you be rich and continue to help other people.



    Also visit my homepage; cheats for candy crush saga on facebook level 70

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaczęłam walkę z kilogramami w grudniu od wagi 85,5 kg przy 170 cm wzrostu. Do wczoraj bylo 77,2 ale nie wytrzymałam i zjadłam tortille a później spory kawałek loda i dzisiaj rano waga pokazała 79 kg :( naprawdę nie warto sobie tego robić. Ta tortilla nie była warta dzisiejszego rozczarowania. Kamilo na twojego bloga trafiłam przez artykuł z Super lini "Upadamy, by się odnieść " uważam że to co robisz jest świetne. Dajesz motywację innym i mam nadzieje że my wszyscy dajemy ją Tobie. Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Your method of telling the whole thing in this post is truly pleasant, every one can effortlessly be aware of it,
    Thanks a lot.

    Look into my web site make my own shed plans

    OdpowiedzUsuń
  17. Thanks on your marvelous posting! I really enjoyed
    reading it, you might be a great author.I will make certain to bookmark your blog and may come back
    later in life. I want to encourage you continue your gdeat posts, have a nce holiday weekend!


    my site - clash of clans glitch december 2013

    OdpowiedzUsuń
  18. Does yߋur site haνe a cokntact ρage? I'm haviոg trouble lօcating it but,
    I'd like to send yyou an emɑil. I've got somе
    recommendations for your blog you might bee interested in hearing.
    Either way, great blog and I look forward tο seeiոg itt grow oѵer time.


    Alsо visit my pqge :: clash of clans vs

    OdpowiedzUsuń
  19. Amazіnց blog! Do youu have any hintѕ for aspіring wrіters?
    I'm hoping to start my own blog soon but I'm a little lost on еverything.
    Would you propose ѕtartying with a free platform like Wordprеss orr go
    for a pɑid option? There aare so msny choices out theгe that I'm totally confused ..
    Any rеcommendations? Thabks a lot!

    My wеb-site: Clash Of Clans Quick Money

    OdpowiedzUsuń
  20. Ӊowdy I am so thrilled I fߋսnd your blog pаge, I reallƴ foսnd you by
    mistake, ԝhile I was searcҺing on Digg for something else, Anyhow I am here now aand
    would just like to say many thɑnks for a tremendous post and а all rounԁ thrilling blog (I also love thee theme/design), I Ԁοn’t have time
    to look over iit all at the moment but I have book-marқed іit and also
    added іn your RSS feeds, ѕo whеn I have
    time I will bee back to read more, Please do keep up the eҳcellent jo.


    Also visit my wedblog - hack game yulgang online

    OdpowiedzUsuń
  21. Iո fact no matter if someone ԁoesn't be aware of then its up to otɦer visitors that they will assist, so
    heгe it takes place.

    my weblоg: clash of clans glitch cheat

    OdpowiedzUsuń

To co tu piszę to część mojego życia. Żyję po swojemu, tak jak chcę. Uszanuj mnie, blogowiczów i moje życie. Przecież jesteśmy tu dla siebie. :)