niedziela, 16 czerwca 2013

Walcz

M!
 
Kochani ja stoję w miejscu, dziś sprawdzałam wagę. Za tydzień idę do Dietetyczki :).
 
Podliczyłam utracone kilogramy do tej pory w tej akcji
 
345,8 kilograma !
 
Jesteście moimi Mistrzami, potraficie walczyć !
 
 
Kochani już niedługo rok istnienia mojego bloga. Kompletuję nagrody i konkurs. Jak będzie można wygrać? Na blogu podane zostanie kilka przepisó. Wasze zadanie:
- przyrządzić potrawę
- zrobić zdjęcie
- wysłać mi na mejla
Na fb wiara-walka-wygrana będzie utworzony specjalny album ze zdjeciami. Największa ilość lajków pod zdjęciem wygra :))) Bedzie kilka miejsc :))))
KTOŚ Z WAS WEŹMIE UDZIAŁ?
 
Czekam na Wasze utracone kilogramy już jutro !
 


 

23 komentarze:

  1. Muszę do głowy sobie wbić te zasady.

    OdpowiedzUsuń
  2. To ile Pani waży obecnie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam propozycję - spróbuj przez 3 dni jeść TYLKO warzywa (bez soli) i pić jedynie wodę i soki owocowe lub warzywne (żadnej kawy, herbaty, mleka itp.) - naprawdę WARTO

    OdpowiedzUsuń
  4. a u mnie powrót do 80 z 75 kg wiec zaczynam walkę o siebie po zaliczonych egzaminach dziś:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obrazek z rezygnacjami jest świetny :)Chociaż ja nie zrezygnowałam z herbaty :) Uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam nie było mowy o rezygnacji z herbaty :) tylko o tym aby nie słodzić herbaty :)

      Usuń
  6. U mnie 0,3 kg mniej. Jakoś ostatnio waga opornie spada, ale czekam na wakacje, bo do swojej aktywności fizycznej dodam jeszcze pływanie :) Gorąco pozdrawiam. Ev :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam u mnie -0,40 kg

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam. Mój spadek w tym tygodniu to -1,3 kg. No i minęło pół roku mojej walki o lepszą siebie:)Warto było, pozostało jeszcze pare kg do zrzucenia ale myślę, ze i z nimi sobie poradzę :)Pozdrawiam wszystkich i walczcie bo naprawdę warto!

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie od jakiegoś czasu zastój w spadku wagi ale cm leca na łeb na szyje:D i od lutego łącznie 13 kg mniej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam u mnie -0.6kg. a do do zrzucenia zostało 4 kg. Prawie 10kg za mną od stycznia, dzięki Tobie Kamila i Twojemu blogowi.
    Anita G

    OdpowiedzUsuń
  11. Kamila u mnie też przestój ....
    ten tydzień będzie w ogóle masakryczny bo strasznie pokręcony,
    może choć we środe uda mi się zaliczyć siłownię ....
    Walczymy dalej ... poddać sie już nie można ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej, niech mi ktoś zdradzi, dlaczego niebieski talerzyk? :D Ja mam w domu same białe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Acha, Kamilo, u mnie 1Kg mniej, w końcu :) zaczęłam znowu ćwiczyć, bo mi waga najpierw stała, potem przybrałam kilo, teraz jest te kilo mniej, więc wyszłam
      na prostą :>

      Usuń
  13. Uważam, że taka forma konkursu jest średnio fajna, bo skończy się na tym kto ma najwięcej znajomych, którzy zalajkują. Przykro mi, bo mam mało znajomych, więc konkurs nie dla mnie, a jestem z Tobą Kamilo od niemalże samego początku.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja także stoję w miejscu już kilka tyg :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla uzależnionych od słodyczy polecam moją opartą na własnych doświadczeniach książkę „Cukrowy Detoks Czyli Jak Skutecznie Odzwyczaić Się Od Słodyczy”(wraz z trzema gratisami zawierającymi m.in. przepisy na zdrowe smakołyki bez sacharozy i innej chemii). Książka otwiera oczy na wiele spraw i pomoże w 3 tygodnie uwolnić się od nałogu raz na zawsze.
    Zapraszam: http://www.akademiawitalnosci.pl/cukrowy-detoks/

    OdpowiedzUsuń

  16. Organizuje akcje "Tydzień obserwacji". Może chcesz się dołączyć ? :)
    http://zdrowiezwyboru.blogspot.com/2013/06/tydzien-obserwacji-akcja.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam,ciekawe informacje mam nadzieje ze ponownie tu wroce ;)

    Look into my homepage ... odchudzam sie

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam. U mnie -1,5 kg i mniej o 3,5 cm w obwodach. Pozdrawiam-Ewelina K.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nominowałam Cię do Liebster Blog: http://zdrowoaktywni.blogspot.com/2013/06/dwukrotna-nominacja-do-liebster-blog.html :)

    OdpowiedzUsuń

To co tu piszę to część mojego życia. Żyję po swojemu, tak jak chcę. Uszanuj mnie, blogowiczów i moje życie. Przecież jesteśmy tu dla siebie. :)